
ołówkowa-taka moja
03,08,2013 roku byliśmy w Szczecinie aby przywitać Żaglowce z całego świata.Postanowiłam zamieścić fotografki czarno białe.Niech mówią o tym jak było pięknie....Uwielbiam Szczecin....Tutaj kolorowe Żagle zobaczysz kliknij w ten link



Są też kolorowe fotografki alr to w następnym wpisie.
Nie wiem czy pisać
OdpowiedzUsuńtu się odważę,
jak konkurować
z takim... korsarzem?
LW
Mój nowy adres:
OdpowiedzUsuńjantoni341.blogspot.com
LW
Widziałam je 6 sierpnia, jechaliśmy do lekarza estakadą, więc tylko z daleka. Nie miałam czasu aby się zatrzymać. Za to w Świnoujściu był raj dla oczów. Zamieszczam fotografie podarowane mi przez siostrę, bo ja w tym czasie byłam w Szczecinie u lekarza. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńOglądałam te prześliczne fregaty w telewizji oraz na blogu Lotki. Wspaniałe widowisko!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam.
Aniu nie umiem się dostać na Twojego pięknego blożka,nie wpuszcza mnie.Bardzo serdecznie dziękuję za odwiedzinki i komentarz.
UsuńKrysiu jak zawsze boskie foty i pięknie wyglądasz::)))Przy tym piracie to już powalasz z nóg::)))świetna fota::)))Uwielbiam morze ,kocham okręty ,statki ,promy...Nie wiem dlaczego tak pokochałam morze...Może dlatego ,że dusza romantyczki siedzi głęboko,a woda daje nam do tego ubarwienia ....Pozdrawiam serdecznie .......
OdpowiedzUsuń-- piękne zdjęcia... no cóż moja droga do Szczecina to ponad 400 km... więc tylko wirtualnie...
OdpowiedzUsuń-- pozdrawiam... dziękuję za odwiedziny i komentarz, zapraszam częściej, choć u mnie skromniuteńko, ale...
Dziękuję za zdjęcia..mogła choć nacieszyć oko
OdpowiedzUsuńUrodziłam się nad morzem i zawsze będzie mnie tam ciągnęło
Fajne zdjęcia i na pewno super wspomnienia
Pozdrawiam z mojej krainy
Piękne są te żagle. Fotki cudowne...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ...
Zwiewny Anioł
Szczecin ciągle oczekuje na moje odkrycie.
OdpowiedzUsuńZ Pozdrowieniami. :)
Piękne zdjęcia. Mi również, urodzonej i wychowanej nad morzem serce mocniej zabiło. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńwitam,
OdpowiedzUsuńpiękne zdjęcia ,dla mnie w jakimś sensie dziewicze poznawanie Szczecina gdyż jeszcze nigdy tam nie byłam i nigdy dotą jeszcze tak blisko nie obcowałam z żaglami ...
pozdrawiam cieplutko i dziękuję za urocze widoki :-)
Wspaniałe są te zdjęcia. Lubię takie. Dziękuję za cudowne pokazanie nam "żagli". W Szczecinie była baaaardzo dawno temu. Jako 14-latka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko oraz dziękuję za miłą wizytę! Halszka
Ach, jak fajnie zamieszałaś mi w głowie, Krystynko. Chyba właśnie czekam na coś podobnego, czyli na kopa w doopę, by się podnieść, otrzepać i iść.Przede wszystkim pogadać/poblogować. Wiesz, Krysiu -dałaś mi takiego kopa i jest mi z tym b. dobrze.Nawet już zamyślam ...Ale o tym potem, bo nie chcę zapeszać.Serdeczności.
OdpowiedzUsuńNo a żaglami to mnie całkiem zawojowałaś.Wspaniałe zdjęcia robisz.
fantastyczny klimat. żaglowce, morze....chyba się rozmarzyłam :)) niestety nie w tym roku, ale strasznie tęsknię :D
OdpowiedzUsuńprzepiękne fotografie, uwielbiam czarno białe zdjęcia:) pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny ;p
OdpowiedzUsuń