O mnie

Moje zdjęcie
Poland
do przodu kroczki dwa-do tyłu jeden lub wcale.ŻYJĘ..JESTEM(Proszę nie kopiować-wszystkie Obrazy i fotki ,wpisy-mojego autorstwa są i niech u mnie zostaną...Dziękuję)

ZAPRASZAM krystynkabaj

Powstała ta stronka abym mogła odwiedzać interesujące blogi,zachwycać się komentować.Jest tutaj też dużo obrazów,obrazków które mojego autorstwa są.To moje hobby-amatorskie malowanie,rysowanie,kolor.Po prawej stronie u góry naciskając na obraz z kotkiem wejdziesz na mój drugi blog.Niżej obrazki (roża,fotografia,wazonik,kwiat w wazonie,słonecznik,malwa)pozwalają zobaczyć moje dokonania -a więc zapraszam. Krystyna

niedziela, 23 czerwca 2013

opisuję świat 6


BEZ KOMPUTERKA NIEDZIELKA
niedziela, 11 lipca 2010 10:05



Skocz do komentarzy pod wpisem

bezkomputerkowa kolejna niedzielka-toć to straszne jest!!!1Komputer nie przesadzaj i naprawiaj się,bo poodwiedzać blogowych przyjaciół chcę.........Jestem bardzo niecierpliwa -nie wiem czy to wada czy zaleta jest......Jeszcze troszku i naprawiacz przyjedzie.A teraz DLA WSZYSTKICH w te wielkie upały- Nie wychodżcie bez wody do picia! Kapelusik na głowę- i w cień!Lub kawiarenka i lody dla ochłody....To rady DLA WAS I DLA MNIE-PA wpadnę do wszystkich i śladzik kolorkowy zostawię...NIECIERPLIWA KRYSTYNA od zepsutego komputerka...Czesław śpiewaposłuchajcie.ach jak gorąco......


Komentarze
Skocz do dodawania komentarzy
dodano: 11 października 2010 13:02

Krysiu, pozdrawiam Cię serdecznie:)Buziaki zostawiam:)))

autor Jaga
dodano: 05 sierpnia 2010 22:35

Krysiu... śliczny kapelusik i ładnie w nim wyglądasz. Co do lodów, to kiedyś mi bardziej smakowały, teraz prawie mnie nie nęcą ... za słodkie. Nigdy nie mogę dojeść porcji do końca. A woda w Bałtyku była słodka. Miałam 11 - dniową przerwę od komputera, byliśmy w Świnoujściu.... Wyjątkowo udane wakacje.W Polskich Muzach jest mój nowy felieton - "Wabiki lata", jeśli Ciebie interesuje, zapraszam. Pozdrawiam , pełna popdziwu dla Twojej nowej artystycznej pracy - Krystyna

autor laura

blog: krystynar.bloog.pl
dodano: 05 sierpnia 2010 18:14

Ciągle bez kompa? Ojej! A może już jesteś Ausburgu? Pozdrawiam więc zaocznie! Halszka

autor bajkopisarka771

blog: wp771.bloog.pl
dodano: 31 lipca 2010 13:57

;)

autor Czekolada
dodano: 31 lipca 2010 13:54

Mimo komputera wady dajesz sobie jakoś radę. Dziękuję za odwiedziny. LW

autor jantoni341

blog: jantoni341.bloog.pl
dodano: 30 lipca 2010 21:50

Witam. Dziękujej nocy za ciepły komentarz. Żeby wszyscy tak mysleli, jak ty. Pozdrawiam mięł

autor Krzysiek

blog: polcyn.bloog.pl
dodano: 30 lipca 2010 21:33

a mnie tu jeszcze nie było.Ale nic to, zacznę bywać u Krystyny jakem Dośka i dzięki za sygnał o swoim istnieniu. Z kompem - to złośliwość rzeczy martwych macham wieczorowo.Dośka

autor Dośka

blog: powolniak.bloog.pl
dodano: 30 lipca 2010 18:52

Krysiu dziękuję ,że wpadłaś do mnie Kochana.Nie przejmuj się kompem .tak to bywa::)) Przyjdą dobre dni ::))))Całuski ślę Danka

autor danstepien

blog: lira.bloog.pl
dodano: 30 lipca 2010 12:30

pozdrawiam Krystynko ... mnie od tych lodów też kapkę przybyło ... ale co tam ... radość jest ważna a ja przy odchudzaniu w pokrzywę się zmienam wię dla dobra otoczenia się nie odchudzam ... cóż - każde tłumaczenie jest dobre ... jak ciacho ... oooo ... ŚLICZNIE WYGLĄDASZ NA FOTCE ...

autor biruta M Liberalka

blog: violka-historie.blog.onet.pl/
dodano: 30 lipca 2010 11:41

Dziękuję za odwiedzinki! W naszym wieku, Krystyno, najważniejsza pogoda ducha, wygląd w drugim rzędzie.... bo już nawet lustereczko nie jest w stanie aż tak bardzo okłamywać. Widzę, że z Ciebie to niczego sobie Obieżyświat. Niedawno byłaś w Anglii, teraz zaś do Niemiec się wybierasz. Życzę Ci więc wspaniałych i niezapomnianych wrażeń. Szkoda, że to zbyt daleko ode mnie, bo może mogłybyśmy się spotkać. Ja do Polski, niestety, w tym roku się nie wybieram. Pozdrawiam serdecznie! Halszka Pozdrawiam serdecznie

autor bajkopisarka771

blog: wp771.bloog.pl
dodano: 30 lipca 2010 9:15

Pozdrawiam serdecznie przed powrotem do moich glinianych aniołów. Nareszcie... :)

autor bellatrix2009
dodano: 30 lipca 2010 9:14

całkiem ładnie pozdrawiam otiotylia.bloog.pl

autor o
dodano: 29 lipca 2010 22:18

Witam. Super blog. Zapraszam do siebie. Każdy znajdzie coś dla siebie. Miłego wieczoru.

autor Krzysiek

blog: polcyn.bloog.pl
dodano: 27 lipca 2010 23:09

Dobrego ,,naprawiacza" życzę od komputerka. A uśmiech słoneczny na zdjęciu ,że aż cieplej się robi na sercu:) Pozdrawiam:):):)

autor hurghada35

blog: hurghada35.bloog.pl
dodano: 25 lipca 2010 22:53

Pozdrawiam w przerwie upałowej ;p Mam nadzieję że komputerek nie padł.. oby nie.!

autor Czekolada
dodano: 25 lipca 2010 22:02

Niech ten "naprawiacz" się nie leni. Pozdrawiam ponownie w domu LW

autor jantoni341

blog: jantoni341.bloog.pl
dodano: 25 lipca 2010 11:56

Ciągle jeszcze bez komputerka? Tym bardziej dziękuję za odwiedzinki... z innego komputerka! Ojojojojoj... Krystyno, aż tak?! Bardzo Ci dziękuję za tyle milutkich słów pod dresem mojego bloga. Trzymajmy się więc razem, bo i ja uwielbiam Twój blog. Jest piękny... i taki kolorowy. Pozdrawiam cieplutko oraz miłej niedzieli życzę! Halszka

autor bajkopisarka771

blog: wp771.bloog.pl
dodano: 19 lipca 2010 21:14

Jak takie grąco,to i komputerek wysiadł biedaczysko Nie lubimy jak nam coś szwankuje lub się psuje,ale i sprzęt swą wytrzymałość maJak się człek do komputerka przyzwyczai,to jak do własnej ręki Pozdrawiam cieplutko

autor 1beam

blog: ejbpm.bloog.pl
dodano: 17 lipca 2010 14:18

Chłodku, chłodku i zefirka życzę. Kapelusz mam, okulary też, zatem skorzystam z rady i... na lody!

autor alElla
dodano: 16 lipca 2010 21:25

To nic... naprawi się i będziesz znowu. :) Pozdrawiam i miłego chłodku życzę na weekend.



autor bellatrix2009

blog: bellatrix2009.bloog.pldodano: 15 lipca 2010 13:58

Witaj Krystynko. Czasami tak bywa ,że coś nawali::)) Może i dobrze ,by odpocząć troszkę od elektroniki::)) Nie mam siły pisać ,,,bo upał już mnie dobija...Może wieczorkiem skrobnę u siebie na blogu mój pobyt nad morzem::))Całuski

autor Danka-Lira
dodano: 14 lipca 2010 10:19

Witaj Krystyno! Znam ten ból, ale mój Syn zadbał, abym zbyt długo nie cierpiała. W ciągu 2 dni miałam nowy komputer. Jeśli chodzi o niecierpliwość, to uważam, że jest zaletą... która czasami może być wadą. U nas też niemożebne upały. Pędzę nad jezioro, coby się nie roztopić z kretesem. Pa! Halszka

autor bajkopisarka771

blog: wp771.bloog.pl
dodano: 11 lipca 2010 15:18

To się nazywa złośliwość rzeczy martwych...Serdeczności.

autor majka47

blog: moje-trzy-grosze.bloog.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz