O mnie

Moje zdjęcie
Poland
do przodu kroczki dwa-do tyłu jeden lub wcale.ŻYJĘ..JESTEM(Proszę nie kopiować-wszystkie Obrazy i fotki ,wpisy-mojego autorstwa są i niech u mnie zostaną...Dziękuję)

ZAPRASZAM krystynkabaj

Powstała ta stronka abym mogła odwiedzać interesujące blogi,zachwycać się komentować.Jest tutaj też dużo obrazów,obrazków które mojego autorstwa są.To moje hobby-amatorskie malowanie,rysowanie,kolor.Po prawej stronie u góry naciskając na obraz z kotkiem wejdziesz na mój drugi blog.Niżej obrazki (roża,fotografia,wazonik,kwiat w wazonie,słonecznik,malwa)pozwalają zobaczyć moje dokonania -a więc zapraszam. Krystyna

sobota, 22 czerwca 2013

Moje o mnie 2


mrożno tak(napisałam to w lutym ....)
wtorek, 02 marca 2010 10:02


Skocz do komentarzy pod wpisem
MROZ I JA W ZWIĄZKU Z MROZIKIEM TYM....


Mrozno tak...

Foteczka z lata i Ja Jak Ptak...tak...No a teraz przecież zima jest....No to co....

Na zewnątrz mróz 17 stopni,w domu cieplutko,ale słoneczko zagląda przez szybkę i woła:-wyjdż kobieto,poruszaj sie troszeczkę...nie siedż pod kaloryferem bo to nie uchodzi tak....Weż się ubierz,uczesz,zrób oko na duże i piękne ,usta truskawkowe,aby Panu mrozikowi się spodobac i światu się pokazac....Emerytura nie jest po to dana aby w domu siedziec i przez okno patrzec co sąsiedzi robią i może jeszcze popłakiwać....No więc wychodzimy.......Najpierw po scieżkach gdzie biel nie jest czystą bielą, bo pobrudzona przez tysiace butów jest.Slychac skrzypienie szybsze lub wolniejsze -to muzyka której takty wybijają buty nasze nr 38 i 43,ale fajniutkie sa odglosy te....Przechodzimy przez przejazd kolejowy ....rozciągają się pola przykryte pierzynką w kilku odcieniach bieli skrzącej sie milionami iskierek wirujących w jakims tańcu szalonym.Z boku drzewa dumne w wielkie czapy i kapelusze ubrane.Zostawiamy ogromniaste ślady na tej bialej pierzynce na której delikatniutkie wzorki narysowaly sarenki,lisy,ptaszki...Tak czysciutko i piękniutko tak dookoła głowy, w kolorową, cieplutką czapkę ubranej- (agresywny kontrast z bielą która nas otacza-wiecej jej nie ubiorę).Ale co to ? W taki mróz ptaszek śpiewa.?...Ano śpiewa ,śpiewa-do muzyki granej przez nas i Pana mroza ,który delikatnie szczypie w uszy i mówi:przyjdzcie jutro znów.....będzie cudnie.Słoneczko jeszcze nieśmiale z boku przyglada się i zaprasza ,serdecznie zaprasza mróżąc oczy i wysylajac zalotnie złote promyki radości.......Przyjdziemy,napewno przyjdziemy, dla zdrowotnosci fizycznej i duchowej przyjdziemy...Spiewaj ptaszku,śpiewaj-twoja cała przestrzeń jest,nie daj się w klatkę złapać...bądż wolny ptaku...jak ptak...tak.....Krystyna


Komentarze
Skocz do dodawania komentarzy
dodano: 03 marca 2010 16:48

Już niedługo wiosenka :) I bedzie cieplutko na dworze:) Pozdrawiam :)

autor Maarta

blog: www.kocham-ks.bloog.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz